Drodzy czytelnicy!

    Ninniejszy tekst pochodzi z najnowszej monografii [7/2] (uaktualnionej) prof. Jana Pająka - Piramidy Myśli. Monografię tę można ściągnąć ze strony Iwo Ostapowskiego lub ze strony Einsteina (w formacie <html>).
    Poprosiłem prof. Pająka o możliwość pokazania Wam tego fragmentu, gdyż już dłużej nie można się przypatrywać, jak giną ludzie, którzy niczemu nie zawinili. Dla mnie to co poniżej opisane, jest bardzo szokujące i unaoczniające, że teraz już nie chodzi o blokowanie ludzi, tylko tu się toczy walka na śmierć i życie, niestety. Traktat [7/2], czyli Piramida Myśli będzie przeze mnie udostępniony na mojej stronie w języku polskim, gdy zostanie zakończona aktualizacja najnowszych rozdziałów przez prof. Pająka. Zachęcam do ściągnięcia, Dominik.


Fragment Piramidy Myśli (napisał prof. Jan Pająk) - rozdział "Zamachy".

 

- Evan Hansen. Evan był żyjącym dowodem jak podzielanie tych samych poglądów stopniowo zmiania znajomość w przyjaźń. Skontaktował się on ze mną około 1995 roku, po tym jak przeczytał traktat [7]. Nasza początkowa wymiana poglądów przekształciła się wkrótce w bliską przyjaźń. Był on działaczem Światowego Ruchu Pokoju. Mieszkał w USA w pobliżu jednego z największych zgrupowań kultów religijnych, sam będąc byłym członkiem jednego z bardziej znanych takich kultów, oraz posiadając w kultach wielu członków najbliższej rodziny. Dokonywał więc własnych badań nad metodami używanymi przez UFO w celu kontrolowania kultów religijnych i manipulowania przywódcami kultowymi. Zamierzał napisać naukową rozprawę na ten temat. Jednak na krótko zanim rozpoczął pisanie tej rozprawy, niespodziewanie jego oczy (poprzednio ostre jak u orła) nabyły katarakty. W rezultacie całkowicie więc oślepł. W 1999 roku przeszedł więc przez skomplikowane operacje oczu, jakie przeciągały się przez całe miesiące i jakie zakończyły się najróżniejszymi komplikacjami. (Dla przykładu, operujący go chirurg zainstalował w jego oczach soczewki, jakie przeznaczone były dla kogoś zupełnie innego.) Jednak w pierwszej połowie 2000 roku jego oczy w końcu się zaleczyły, i zaczął widzieć ponownie. Powrócił więc do planowania rozprawy, która demaskowałaby prawdę o manipulacjach UFO na kultach religijnych. Jednak tuż przed rozpoczęciem pisania, w czerwcu 2000 roku, jego sztucer eksplodował mu w twarz. Kawałek magazynka "przypadkowo" podciął mu gardło i wbił się aż do nasady języka. Od owego czasu nie odzyskał już przytomności i pozostaje w "coma". Nie było świadków, oficjalnie eksplozja traktowana jest więc jako nieszczęśliwy wypadek. Jednak dla mnie jest on oczywistym przypadkiem bojownika walczącego z UFO, który został brutalnie zamordowany przez kosmicznych pasożytów aby wyciszyć jego zamierzone zdemaskowanie szokującej prawdy o manipulacjach kultami przez UFO.

- Redaktorzy Telewizji Polskiej. Dziwnymi "zbiegami okoliczności" wiadomo mi o aż trzech redaktorach Telewizji Polskiej jacy zginęli w dosyć podobnych okolicznościach, tuż przed tym gdy sytuacja zmuszała ich aby zrealizować programy telewizyjne które miały demaskować prawdę o UFO. W odniesieniu do ich śmierci wprost rzuca się w oczy regularna powtarzalność, jaka wyraźnie podpowiada że wszyscy troje najprawdopodobniej padli ofiarami zamachu UFOnautów. Wszakże w odniesieniu do każdego z nich, z dokonanych przez naszych pasożytów kosmicznych badań przyszłości wynikałoby, że redaktorzy ci zadziałają wydatnie na szkodę okupacyjnych interesów UFO na Ziemi. Dwie pierwsze śmierci z tej serii miały miejsce jeszcze w pierwszej połowie 1988 roku. Zginęli wówczas w wypadku samochodowym redaktorzy Kamiński i Kurek, prowadzący program telewizyjny "Sonda". Redaktorzy ci niemal dokładnie rok przed datą swojej śmierci wyemitowali odcinek telewizyjnej "Sondy", w jakim dosyć ostro i sarkastycznie zaatakowali oni badania jakie prowadzę i jakie opisywałem w dostępnych wówczas publikacjach. Ich powierzchowne i szydercze potraktowanie atakowanego tematu wywołało jednak usilne protesty ze strony osób które w owym czasie podzielały poglądy wyrażane w moich publikacjach. Pod naciskiem tych osób owi redaktorzy "Sondy" zdecydowali się przygotować kolejny program telewizyjny, w jakim jednak mieli zaprezentować ten sam temat w bardziej rzeczowy i sprawiedliwy sposób. Niestety ich "wypadek" uniemożliwił wyemitowanie tego rzeczowego i pozytywnego programu "Sondy". Kolejnym redaktorem który miał "wypadek" w bardzo podobnych okolicznościach, był Marcin Kołodyński - redaktor z programu "TenBit" nadawanego w stacji polskiej TVN widocznej naziemnie oraz z satelity <Hot Bird> 13.2 stopnia wschód (dane dla Polski). We wtorek, dnia  30 stycznia 2001 roku, wyemitował on kolejny odcinek programu "TenBit", w jakim pokazał strony internetowe o totalizmie i o Ruchu Oporu przeciwko okupacji UFO, a także wspomniał o badaniach jakie prowadzą. Jednak typowo dla siebie potraktował on temat UFO nieco ironicznie i żartobliwie. To z kolei spowodowało, że niektórzy członkowie Ruchu Oporu przeciwko kosmicznym najeźdźcom poczuli iż temat wymaga ponownego ujęcia i bardziej obiektywnego naświetlenia. Zamierzali więc wywrzeć nacisk na Marcina aby przygotował kolejny program na ten sam temat, tym razem jednak rzeczowy i pozbawiony ironii. Niestety, zanim cokolwiek zostało uczynione w tym zakresie, Marcin zginął w Tatrach podczas wypadku narciarskiego, zwyczajnie wpadając w pełnym pędzie na niewidzialnego dla niego ratraka (t.j. maszyny ubijającej śnieg). Wiadomość o jego śmierci ukazała się w Gazecie Wyborczej, wydanie z dnia 5 lutego 2001 roku. Przez całe stulecia UFOnautom udawało się zwodzić zwyczajnych zjadaczy chleba, uśmiercając takimi nieodnotowywalnymi metodami wszystkich niewygodnych im ludzi. Czas jednak abyśmy zaczęli odnotowywać, że istnieje wyraźna reguła i powtarzalność w tych "wypadkach". Przykładowo, wszystkie trzy powyższe śmierci dotknęły redaktorów telewizyjnych którzy najpierw wyemitowali drwiące programy o UFO, następnie zaś poprzez nacisk racjonalnie myślących osób zmuszeni byliby aby przygotować pozytywne programy na ten sam temat (jednak przygotowanie i wyemitowanie których zostało zastopowane ich tragiczną śmiercią).

Copyright Jan Pająk - New Zealand